wtorek, 21 października 2014

Zasiłek dla bezrobotnych z umowy zlecenia

Prawo do zasiłku dla bezrobotnych nabywa się po przepracowaniu 365 dni.
To zapewne wszyscy wiedzą. Czy jednak formy zatrudnienia mają znaczenie?
Jak najbardziej.
Dla urzędu pracy  najważniejsze jest, czy za te 365 dni zostały odprowadzone składki,
a np. od umowy o dzieło nie odprowadza się żadnych składek, nawet  zdrowotnej, zatem zasiłku nie będzie.

Najprostsza sprawa jest oczywiście z klasyczną umową o pracę w pełnym wymiarze godzin pracy - zasiłek gwarantowany.
O - właśnie- po 27.05.2014 r. przysługuje on od dnia rejestracji w PUP, a nie, jak było wcześniej, po 7 dniach.

A umowa zlecenia? Tak popularna w dzisiejszych czasach?
Aby nabyć prawo do zasiłku, muszą być odprowadzone składki jak od płacy minimalnej, tj. od 1680 zł brutto, i nie ma znaczenia, czy na tę kwotę złoży się jedno zlecenie od jednego pracodawcy, czy np. dwa od dwóch pracodawców. Urząd sprawdzi wysokość odprowadzonych składek za każdy z 365 dni.
Zdarza się, że pracodawca odprowadzi wszystkie składki społeczne, ale pominie składkę na Fundusz Pracy, wówczas prawa do zasiłku nie będzie.

Wśród zestawu składek jest też  składka na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP).
Jeśli pracodawca jej nie opłaci od umowy-zlecenia, nie będzie to miało wpływu na zaliczenie okresu przepracowanego do zasiłku. Nie jest konieczna.

Skąd wziął się pomysł na artykuł?
Zgłosił się do urzędu chłopak, zadowolony, że dostanie "Kuroniówkę", która zapewni mu bezpieczny czas na szukanie następnej pracy. Przedstawił umowę- zlecenia z wysokim wynagrodzeniem. I... został odprawiony z kwitkiem. Zlecenie trwało o 6 dni za krótko w stosunku do wymaganego okresu 365 dni i nie odprowadzono od niego składki na Fundusz Pracy. Zasiłek się nie należał :(