Prawo do zasiłku dla bezrobotnych nabywa się po przepracowaniu 365 dni.
To zapewne wszyscy wiedzą. Czy jednak formy zatrudnienia mają znaczenie?
Jak najbardziej.
Dla urzędu pracy najważniejsze jest, czy za te 365 dni zostały odprowadzone składki,
a np. od umowy o dzieło nie odprowadza się żadnych składek, nawet zdrowotnej, zatem zasiłku nie będzie.
Najprostsza sprawa jest oczywiście z klasyczną umową o pracę w pełnym wymiarze godzin pracy - zasiłek gwarantowany.
O - właśnie- po 27.05.2014 r. przysługuje on od dnia rejestracji w PUP, a nie, jak było wcześniej, po 7 dniach.
A umowa zlecenia? Tak popularna w dzisiejszych czasach?
Aby nabyć prawo do zasiłku, muszą być odprowadzone składki jak od płacy minimalnej, tj. od 1680 zł brutto, i nie ma znaczenia, czy na tę kwotę złoży się jedno zlecenie od jednego pracodawcy, czy np. dwa od dwóch pracodawców. Urząd sprawdzi wysokość odprowadzonych składek za każdy z 365 dni.
Zdarza się, że pracodawca odprowadzi wszystkie składki społeczne, ale pominie składkę na Fundusz Pracy, wówczas prawa do zasiłku nie będzie.
Wśród zestawu składek jest też składka na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP).
Jeśli pracodawca jej nie opłaci od umowy-zlecenia, nie będzie to miało wpływu na zaliczenie okresu przepracowanego do zasiłku. Nie jest konieczna.
Skąd wziął się pomysł na artykuł?
Zgłosił się do urzędu chłopak, zadowolony, że dostanie "Kuroniówkę", która zapewni mu bezpieczny czas na szukanie następnej pracy. Przedstawił umowę- zlecenia z wysokim wynagrodzeniem. I... został odprawiony z kwitkiem. Zlecenie trwało o 6 dni za krótko w stosunku do wymaganego okresu 365 dni i nie odprowadzono od niego składki na Fundusz Pracy. Zasiłek się nie należał :(
wtorek, 21 października 2014
niedziela, 2 marca 2014
Postanowiłeś założyć działalność gospodarczą?
Jak zacząć, pewnie wiesz. Ale skąd wziąć pieniądze?
Możesz skorzystać z
dotacji w Powiatowym Urzędzie Pracy,
jeśli oczywiście jesteś tam zarejestrowany jako bezrobotny. Z reguły nie ma znaczenia, czy jesteś zarejestrowany kilka
miesięcy, czy kilka lat, jakie masz wykształcenie i czy masz doświadczenia
zawodowe.
W każdym Urzędzie jest osoba, która zajmuje się sprawami
związanymi z dotacją. Trzeba ją odszukać. Zazwyczaj siedzi „daleko” od
powszechnej obsługi klientów, tj. Rejestracji i Pośredników, którzy rozliczają
wizyty. Od niej można otrzymać gotowy druk Wniosku o Dofinansowanie
Działalności Gospodarczej i , jeśli dopisze ci szczęście, garść informacji.
Zawsze też możesz poczytać o zasadach udzielania dotacji na stronie Urzędu,
wydrukować stamtąd Wniosek, ale od razu powiem: oprócz ogólnych zasad, każdy
Urząd ma swoją własną praktykę.
Analizę zawartości Wniosku zostawiam na
inny artykuł.
Wypełniony druk Wniosku składasz w Urzędzie u osoby, którą
już poznałeś, albo w sekretariacie.
Możesz otrzymać ok. 20 000 zł. Pieniądze są wpłacane
jednorazowo na twoje konto. Żebyś ich nie przehulał (także jednorazowo), Urząd
poprosi o zabezpieczenie kwoty. Najbardziej popularne jest poręczenie 2 osób
zarabiających średnią krajową brutto. W regionach rolniczych jednym z
poręczycieli może być rolnik oddający mleko. Można też wybrać dobrowolne
poddanie się egzekucji na koncie bankowym, lecz to kosztuje u notariusza ok 300
zł.
O zabezpieczeniach więcej i innym
artykule.
W ciągu miesiąca od otrzymania pieniędzy rejestrujesz
działalność gospodarczą na ogólnych zasadach, a w ciągu 2 następnych miesięcy
powinieneś się z nich rozliczyć przynosząc do Urzędu faktury, zgodne z tym, co
wcześniej napisałeś we Wniosku i jakie ceny tam podałeś. Pieniądze możesz
wydawać na zakup sprzętu, maszyn, wyposażenie, adaptację pomieszczeń, dopłatę
do zakupu samochodu itp., wszystko zależy od tego jaką działalność zamierzasz
prowadzić, z której „kieszeni” Urząd wydaje pieniądze na twoją dotację lub w
jakim regionie Polski mieszkasz. Bezpośrednim zwierzchnikiem dyrektora Urzędu
jest Starosta, i właśnie ta okoliczność powoduje różnice w realizacji zadania
–dotacje- przez urzędy pracy.
Dokonałeś zakupów, prowadzisz działalność, spodziewaj się
kontroli. Pracownicy przyjdą ocenić, czy we wskazanym miejscu faktycznie masz
siedzibę i czy znajduje się tam dokładnie ten sprzęt, który zakupiłeś. O
terminie kontroli na pewno zostaniesz powiadomiony.
Po upływie 12 miesięcy od otrzymania środków, umowa, którą
zawarłeś z Urzędem po prostu wygasa, jeśli nie wyrejestrowywałeś lub nie
zawieszałeś działalności i płaciłeś regularnie składki ZUS i podatki w urzędzie
skarbowym. Zakupiony sprzęt pozostaje twoją własnością. Urzędu już nie
interesuje twój dalszy los. Chociaż…..
analizy wielu urzędów pokazują, że dotacja jest najefektywniejszą formą
aktywizacji zawodowej. Ponad 85% założonych firm kontynuuje działalność przez
wiele lat, w moim Urzędzie- nawet 97%.
Subskrybuj:
Posty (Atom)